26.10.2014

szopienice, mysłowice...

we wrześniu 2014. głównie podwórka, kramy, kamienice, ale i zabudowania dawnej huty cynku "Uthemann" oraz okolice Trójkąta Trzech Cesarzy:




















2 komentarze:

  1. Pamiętam mój pierwszy wyjazd do Mysłowic. To było jak mekka dla fanów Myslovitz. A mieszkałem jeszcze wtedy na pomorzu. Kolega zaprowadził nas właśnie do Trójkąta Trzech Cesarzy, a jadąc tramwajem z Katowic do Mysłowic pierwszy raz poruszyły mnie Szopienice. Ponad 6 lat temu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rafał, dzięki za komentarz. Jakie wrażenie robią dziś na Tobie Mysłowice i Szopienice? Odwiedzałeś ostatnio?

      Usuń