22.07.2014

nikiszowiec, 4:30

gorąco jest, źle śpię. budzę się o świcie. ostatnio tak źle spałam w poniedziałek. i oczywiście obudziłam się o 3:30. nie zasnęłam. zrobiłam więc kilka zdjęć. zastanawiałam się nawet, czy nie wyjść, ale ostatecznie zaczaiłam się na pierwsze słoneczne blaski na parapecie.
tak wygląda nikiszowiec o świcie z perspektywy moich okien:







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz