07.12.2013

dzisiaj: nikiszowiec. no i ksawery...

pojechałam na nikisz. z okazji jarmarku, ale że byłam za wcześnie, to jeszcze w zasadzie nie było czego oglądać ani kupować, ani tym bardziej fotografować (druga próba jutro). za to samo osiedle jest tak urokliwe, że zapuściłam się w uliczki i podwórka po raz kolejny. później nie mogłam odmówić sobie przyjemności odwiedzenia byfyja i spotkałam tam pączka - kawiarnianego kota. oto efekty:

[w bonusie, na samym końcu, ksawery w pełnej krasie :)]














03.12.2013

27.11.2013

rok temu: z rudy - jesienny poranek

ruda śląska to chyba po prostu fotogeniczne miejsce. poniżej kilka zdjęć sprzed roku. fototrip z kacprem. pobudka o 5 rano, wyjazd o 6, by kilkanaście minut później móc w świętym spokoju fotografować.

sennie, jesiennie. zobaczcie sami:





















25.11.2013

dzisiejszy poranek i wczorajsze, niedzielne śniadanie :)

 dziś spadł pierwszy śnieg! lubię zimę (mogę bez wahania powiedzieć, że to moja ulubiona pora roku), dlatego poranna cieniuteńka biała pierzynka poprawiła mi nastrój :>
nie wiem, jak śniegu można nie lubić - dzięki niemu jest trochę jaśniej, weselej i jakoś tak bajkowo ;)

bonus: kilka migawek z niedzielnego śniadania - pyszne było!